Pokazywanie postów oznaczonych etykietą test. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą test. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 lipca 2013

Oświadczyny :-)



Witam weekendowo!

Od czego by tu zacząć? Znów jestem w Bużumburze. Nie ma to jak STOLICA! :-)

Przyjechaliśmy w piątek wieczorem. Boguś załatwia sprawy, spotykamy się z ludźmi… spędzam miło czas. W sobotę widziałam się z Jean-Claudem… i tu zaczyna się pierwsza przygoda. Jak już wcześniej zapewne wspominałam, to bardzo sympatyczny facet. Ja raczej należę do ludzi otwartych na drugiego człowieka i okazuję radość ze spotkania. Ci z Was, którzy znają mnie trochę dłużej wiedzą też, że nie angażuję się zbyt szybko uczuciowo :-) …potrzeba jednak trochę czasu, by zaufać, poznać i w końcu pokochać. Tym bardziej wyznanie Jean-Claude’a mnie przytkało. Na początek dostałam od niego biżuterię z kości słoniowej, po czym usłyszałam, że ożeniłby się ze mną, gdyby miał pieniądze.
Biżuteria z kości słoniowej
Zadziwia mnie fakt, że wystarczyły mu trzy tygodnie, by coś takiego wykrztusić z siebie. Oczywiście, najpierw zaniemówiłam, ale chwilę później mu odpowiedziałam, że tu nie chodzi o pieniądze, a raczej uczucie i zaangażowanie. No cóż, ja nie zamierzam się angażować :-)

Teraz będzie małe wyznanie: jestem biała! Dla Afrykańczyka, jestem szansą na wyrwanie się z tego małego i pięknego kraju. Trudno mi więc uwierzyć w gorące uczucie :-) …a może po prostu upał Bużumbury uderzył drogiemu Claude’owi do głowy! Z resztą, czy Afrykańczyk byłby szczęśliwy w Polsce?

Jean-Claude, to jedna historia, Jean-Pierre, to druga. Jean-Pierre to mój uczeń, ma 29 lat jest mocno chętny do nauki i ma gadane :-) Lubię go, choć ja zwykle lubię moich uczniów, tak jakoś z automatu. W piątek mnie zapytał kiedy wrócę do Burundi. Uśmiechnęłam się i powiedziałam, że może nigdy. Po czym usłyszałam, że przecież mogłabym zostać i uczyć na uniwersytecie w Bużumburze. Ciekawa alternatywa dla mojego warszawskiego życia :-) Jean-Pierre oczywiście nie poprzestał tylko na tych projekcjach, powiedział, że gdybym tu została, to przecież mogłabym tu znaleźć kogoś z kim chciałabym spędzić życie, zaręczyłabym się i pewnie żyła długo i szczęśliwie… (przepowiednia babci się zaczyna spełniać :-)
Moi uczniowie dzielnie piszą test - ten w żółtym to Jean-Pierre :-)
Lubię tych ludzi coraz bardziej! I tak sobie myślę, może by tak zostać? 
Tylko jeszcze nie zdecydowałam z którym z nich i gdzie.

Jean-Claude czy Jean-Pierre?
Bużumbura czy Gitega? :-)

Buziak,
Milena

p.s. pozdrawiam mojego Tatusia szczególnie... i nieśmiało pytam, jak się zapatruje na zięcia z Burundi? :-)

piątek, 12 lipca 2013

Dziś pierwszy test!

Będę zamieszczała tutaj też zagadnienia, które zrealizowałam z moim pociechami. Zawsze będę mogła wrócić to tego co już zrobiłam :-) Mam nadzieję, że się nie zanudzicie na śmierć. 

1. tydzień: 
  • vocabulary: 
    • questions and answers: 
      • What's your name? 
      • How old are you? 
      • Where do you live?
      • Where do you come from?
      • How many brothers or sisters do you have? 
      • What time do you... (wake up, take a shower, brush your teeth, get dressed, have beakfast, go to bed)?
      • How are you?/How is life?/What's up? 
      • What do you do?
      • Who do you want to be in the future? 
      • What time is it?
    • alphabet, daily routines, jobs, days of the week, months, cardinal and ordinal numbers
  • grammar: verbs (to have, to be), Present Simple 
Moi uczniowie przy tablicy cz.1
Moi uczniowie przy tablicy cz.2

Test 1 - grupa zaawansowana