Dlaczego dzisiaj o Paryżu? Bo leży mi na <3 nie od dziś!
Kiedy na komunikatorach pełno dyskusji i słów wsparcia dla Francji, ja zastanawiam się dokąd zmierza Zachód. Zadaję sobie coraz częściej pytanie, jak będzie wyglądał zachód Europy za 10/20 lat? Czy przed każdym wyjazdem do Paryża będę zastanawiała się gdzie się zatrzymać, by było bezpiecznie? W zeszłym roku byłam w Paryżu, gdy kwiaty na grobach ofiar z Charlie Hebdo jeszcze były świeże. W tym roku chcę pojechać na ferie zimowe. Niepokój jest uzasadniony, choć lęku nie odczuwam. Żyjemy raz! Przeżyjmy to życie, tak by obdarzać się nawzajem szacunkiem. Może po prostu zacznijmy od siebie, od swoich kolegów w pracy, od bycia ludźmi dla innych homo sapiens sapiens :-)







