niedziela, 30 czerwca 2013

Już na miejscu...

Dziś będzie krótko. 
Dojechałam. Jestem zmęczona. Idę spać. 


Burundi z lotu ptaka
Po wyjściu z samolotu - budynek lotniska
Mój pokój na najbliższe parę dni (póki nie przeniosę się do Gitegi)
Dziewczynka, która sprawdzała kto ja jestem :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz