sobota, 2 sierpnia 2014

W głębiny...

Zawsze kochałam powroty, nadal je lubię ale po raz pierwszy nie umiem odnaleźć się po Mikaszówce. Pranie już zrobione, walizka wyczyszczona, śpiwór pachnie płynem do płukania… A ja wciąż czuję się nie na swoim miejscu. Fakt, zaaklimatyzowanie się w moim mieszkaniu nie należało nigdy do najprostszych rzeczy… 
Kwaterka rozwijająca
Do Mikaszówki przyjeżdżam od 7 roku życia. Dla mnie jest to miejsce niezwykłe, w którym dokonują się cuda, a sosny widziały niejedne łzy. To miejsce, w którym uczę się pracować nad sobą, rozmawiam z Bogiem (a nie prowadzę monolog!), to miejsce, w którym nauczyłam się płakać…

Ta Mikaszówka była też inna niż wszystkie poprzednie. Ani lepsza, ani gorsza, po prostu inna. W grupie miałam najstarsze obozowe dziewczyny. To cudowne móc być świadkiem Bożego działania w historii życia innych osób. To cudowne być narzędziem Pana Boga. To cudowne wiedzieć, że nie musisz być psychologiem, by towarzyszyć komuś w drodze…
 
Grupka nr 11
Dziękuję Bogu za to miejsce, bo dzięki temu miejscu jestem lepszym człowiekiem, kobietą, nauczycielem…

Dziękuję Bogu za ludzi, którzy chcą poświęcić swój czas/urlop, by w Puszczy Augustowskiej służyć innym.

Dziękuję Bogu za podróż w głąb siebie. 
 

czwartek, 10 lipca 2014

WAKACJE! :-)

Kolejny rok szkolny dobiegł końca. Pożegnałam dwie grupy w Empiku, trzy klasy w liceum, grupę na Collegium Civitas i wyruszyłam najpierw nad Płaskie, później nad Bałtyckie. Koniec roku to czas podsumowań :-) Cieszę się, że miałam możliwość pracy w liceum, bo to było moje marzenie. Już teraz wiem, że licealiści nie bardzo się różnią od gimnazjalistów :-) Miałam w tym roku to szczęście trafić na fajną dyrekcję i będę to powtarzała do śmierci, że każda szkoła, każde miejsce, to ludzie, którzy je tworzą. Jeśli jest wsparcie dyrekcji, to aż chce się działać. A jak jeszcze koleżanki anglistki nie przeszkadzają, to można tworzyć, inspirować, a przede wszystkim być zainspirowanym.


Ostatni dzień roku szkolnego mnie zaskoczył. Zadziwili i zdziwili mnie uczniowie, po których wdzięczności bym się nie spodziewała. Często my - nauczyciele - mamy poczucie, że to co robimy, to co mówimy nie trafia do naszych pociech. I jasne, część z naszych „przemówień” idzie mimo uszu. Jednak nie wszystkie :-) Dzięki Bogu! Mam nadzieję, że ten wspólnie spędzony czas zaowocuje w przyszłości, że wspomnienia - te miłe - pozostaną w pamięci.

A w przyszłym roku… Przez chwilę myślałam, że wrócę do gimnazjum, w którym już wcześniej uczyłam ale czeka mnie ciekawsza przygoda. O niej napiszę coś więcej we wrześniu :-)



piątek, 11 kwietnia 2014

Wielki finał Projektu MŁODZI MYŚLĄ DLA EUROPY!

Zacznę od tego, że jestem niesamowicie DUMNA z moich uczniów! Bo jak tu nie być dumną kiedy widzę jaki proces przeszli od poniedziałku do piątku, jak bardzo byli zaangażowani i jak pięknie się zaprezentowali dzisiaj!

Ale od początku…

W poniedziałek wraz z przedstawicielką Fundacji Partners zainaugurowałyśmy projekt Młodzi Myślą dla Europy, w którym wzięło udział 20 uczniów z XXIII LO im. Marii Skłodowskiej-Curie. Byli to uczniowie klas pierwszych i drugich. Pierwszego i drugiego dnia obecny był również ekspert Pan Marcin Popkiewicz, który w ciekawy i przystępny sposób mówił o zmianach klimatu, a także doradzał naszym uczniom jak wykonać prezentację, by skupiła uwagę odbiorców. 

W środę odwiedziliśmy Elektrownię Wodną w Dębe. Po powrocie uczniowie dostali wielką pracę domową, która wprowadziła ich w klimat debaty, która już niedługo miała się odbyć. :-) 
 
W czwartek uczniowie zostali podzieleni na trzy partie i grupę medialną.  

A w piątek prezentowali swoje programy wyborcze przed zaproszonymi gośćmi i kolegami z klasy. 

Pan Marcin Popkiewicz i Pani Dyrektor XXIII LO
Głosowanie

Wygrała Partia EuroLud, która miała niezwykle charyzmatycznego lidera! Przewaga nad Liberals and Democrats for Europe i Leaf Unity była miażdżąca!

Podziękowania na koniec projektu - BRAWA!!!
Wspólne zdjęcie z koordynatorką z Fundacji Partners Anielką Pieniążek i Arturem Wieczorkiem
Z Anielką i Arturem - Dziękuję Wam z całego serca za ten wspólny czas!

Dziś na nowo utwierdzam się, że mój zawód ma sens! I że kocham swoją pracę, choć nie zawsze jest łatwo :-) 

Gratuluję Wam moi kochani uczniowie! 
Byliście niesamowici, nauczyliście się pracować w grupach, które nie zawsze Wam odpowiadały, Wasze prezentacje z dnia na dzień były lepsze, ciekawsze i coraz bardziej przykuwające uwagę! BRAWO! Jestem pewna, że osiągnięcie w życiu sukces! 

Zakończę słowami, że kto KOCHA, ten WYMAGA! :-) 
Nadal będę wymagającym nauczycielem! 

wtorek, 1 kwietnia 2014

Młodzi z XXIII LO Myślą dla Europy! :-)

Po długiej przerwie wracam!

Rozpiera mnie energia, bo już za niecałe sześć dni szkoła, w której uczę weźmie udział w Projekcie Młodzi Myślą dla Europy! Przez cały przyszły tydzień będę z grupą prawie dwudziestu osób debatować na temat przyszłości energetycznej Europy.

Gdy wracam pamięcią do mojego liceum, to nie pamiętam byśmy coś podobnego robili… a moje „pociechy” będą spotykały się z ekspertami, pojedziemy do elektrowni wodnej, będziemy komunikowali się ze szkołą w Niemczech (po angielsku :-) – nie, nie nauczyłam się niemieckiego :-)

To będzie niezapomniany tydzień! W takich momentach lubię być nauczycielem!

No dobra, więcej rzeczy się dziś wydarzyło, które mnie cieszą… ale o tym przy innej okazji!



piątek, 13 grudnia 2013

Wieczorek afrykański w XXIII LO


Od czego by tu zacząć…


Wszystko zaczęło się od pomysłu, że może warto opowiedzieć młodzieży o mojej podróży :-) Co prawda już raz opowiadałam moim licealistom o mojej afrykańskiej przygodzie, moi znajomi w urodziny również widzieli zdjęcia… ale nie miałam jeszcze okazji opowiedzieć o tym moim gimnazjalistom.

Zawsze chciałam pojechać do Afryki. I udało się! A dziś mogłam podzielić się wrażeniami z moimi dawnymi uczniami. Oprócz wysłuchania afrykańskich opowieści, gimnazjalistki (bo przybyły całe trzy :-) miały okazję obejść szkołę, poczuć się przez chwilę trochę starsze. (Paula dziękuję za bycie oprowadzaczem! :-)

Można było kupić afrykańskie rękodzieło – co oczywiście zrobiłam i dostać kalendarz na nowy rok.
Wszystkie afrykańskie gadżety użyczone od Stowarzyszenia Misji Afrykańskich
Zawsze chciałam odwiedzić Afrykę. 
Chcieć, to móc! 

I tak pozwolę sobie zakończyć dzisiejszy post.
Padam z nóg :-)


środa, 20 listopada 2013

Ach ta dzisiejsza młodzież…



Dlaczego taki tytuł? Bo właśnie w minioną sobotę wybrałam się z młodzieżą z mojej szkoły na wycieczkę do Torunia. I może nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie skład ekipy i entuzjazm, który nam się wszystkim udzielił. Wycieczkę zaplanowałam od A do Z. Zabrałam zainteresowanych uczniów i… się działo :-)

„Jestem doradcą zawodowym” – to zdanie wypowiedziałam po raz pierwszy w tę sobotę. Choć studia z doradztwa zawodowego ukończyłam w czerwcu, to do tej soboty nie określałam siebie mianem „doradcy”. Zawsze lubiłam słuchać tego co inni mają do powiedzenia, lubiłam zadawać pytania, uczestniczyć w procesie odkrywania drogi życiowej, czy to swoich uczniów, czy to przyjaciół i znajomych. Nigdy, jednak, nie byłam oficjalnie doradcą, a raczej obserwatorem zmian a nierzadko również ich inicjatorem.

Zafascynowana Metodą określania profilu motywacyjnego DNA postanowiłam, na podstawie testu zaprojektowanego przez Tamarę Lowe, przygotować warsztaty dla moich licealistów. Pomysł narodził się w nocy, z czwartku na piątek, jakiś miesiąc temu. Gdy w piątek poszłam do pracy od razu wiedziałam, że plan chcę zrealizować! Potrzebowałam tylko zgody mojego pracodawcy i grupy chętnych uczniów. Z pierwszym nie było problemu (mam niezwykle wyrozumiałą szefową), drugie okazało się jeszcze łatwiejsze. I choć myślałam, że to pierwszoklasiści będą chętni, to zaskoczyli mnie uczniowie klasy drugiej. Z grupą siedmiu osób, moim bratem i przyjaciółką wyruszyliśmy o 6:15 do Torunia.

Najpierw warsztaty, później gra miejska (w języku angielskim) po starówce, potem film w Planetarium, obiadek w McDonaldzie i wieczorne spacery po Toruniu… Działo się! Integrowało się! Jestem pełna podziwu dla „tej dzisiejszej młodzieży”!
Kobieta z klasą :-)
Pozdrawiam i do następnej wyprawy,
Milena

Z osiołkiem

niedziela, 29 września 2013

Makutano - zaczynam coś nowego! :-)

Witam po długiej przerwie :-) 

Podobno podróżnicy dzielą się na tych, którzy kochają Afrykę i na tych których fascynuje Azja. Ja należę do pierwszych, choć Afrykę kochać dopiero się uczę. Wczoraj i dziś uczestniczyłam w warsztatach o edukacji globalnej (więcej informacji tutaj i tutaj*) i próbowałam zrozumieć o co chodzi z tym Globalnym Południem (!).

Kilka słów o projekcie: Będzie trwał dwa lata, będziemy tworzyć materiały, które będzie można wykorzystać na zajęciach (nie tylko języka angielskiego), będziemy współpracować z ludźmi, którym się chce! Kocham entuzjastów, bo wnoszą radość i chęć działania. 
zdjęcie ze strony: https://www.facebook.com/makutanojunctionEU
Tyle na dziś, bo padam ze zmęczenia. Jednak 8h w sobotę i 5h w niedzielę robią swoje! 

Polecam zapoznanie się z serialem na youtubie: http://youtu.be/WjwuveQiaS4 

Całuję,
Milena 

p.s. Kochani moi uczniowie, możecie być pewni, że z serialem spotkamy się na zajęciach :-) 


*ja też googlowałam przed warsztatami :-)