To teraz zabytek po zabytku i nie w kolejności z jaką spacerowałyśmy po ruinach :-)
Biblioteka
ma imponującą wielkość i może gdyby nie fakt, że byłyśmy dobrze ogrzane
przez słońce, to spacerowałybyśmy intensywniej i dotknęłybyśmy każdego
kamienia.
Budynek
biblioteki powstał dla uczczenia pamięci Tyberiusza Juliusza Celsusa
Polemenusa i jako miejsce jego pochówku. Gmach zbudował syn Celsusa,
konsul Gajusz Juliusz Akwila, w latach 114-117. Budowę biblioteki
ukończyli w 135 r. spadkobiercy konsula - info z Wiki :-)
Za
czasów swojej świetności zbiory biblioteczne liczyły około 12 tysięcy
zwojów i były umieszczone w szafach rozlokowanych w niszach ściennych.
Z ciekawostek... podobno w podziemiach były tajne przejścia, które prowadziły do domu publicznego... taki myk :-)
![]() | |
| Biblioteka Celsjusza w tle |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz